Wynik wyszukiwania: autyzm
|
|
Autyzm
Już Aleksander Fleming, który był odkrywcą penicyliny, powiedział, że leczenie gronkowca jest trudne. Pacjenci z zespołem stresu pourazowego przeważnie miewają duże problemy z wróceniem do normalnego życia po trudnym wydarzeniu. Człowiek zaraża się wąglikiem przez nawet niewielkie uszkodzenia skóry.
http://www.autyzm-info.com.pl/
data: 10-08-2010 | szczegóły |
|
|
Fundacja Upośledzonych Umysłowo Obowiązek z miłości Biernat
Dzieło Matki Teresy z Kalkuty KiBył wiosenny wieczór 1993 roku. Tego dnia dość późno wyszedłem z parafii Najświętszego Salwatora od ks. Stanisława. Pomimo późnej pory, nie udałem się w stronę domu. Zbliżały się jakieś wybory i trzeba było jeszcze plakatować własną dzielnicę. Po powrocie do domu żona Basia i syn Rafał spali, a obok telefonu dostrzegłem tajemniczą kartę z informacją: ZADZWOŃ DO MATKI TERESY Z KALKUTY DO GODZ. 24.00 - i tu podany był krakowski numer telefonu. Spojrzałem na zegarek. Właśnie zbliżała się północ. Pomyślałem wtedy: skąd mnie, powszechnego człowieka, może znać Mamunia Teresa, niemniej jednak jednocześnie przypomniałem sobie, że w tym momencie w tych dniach posiada być jej nadany doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. A więc może ktoś mnie zaprosił na jakąś uroczystość? Niewiele myśląc wykręciłem podany numer telefonu i wtedy po drugiej stronie aparatu usłyszałem głos p. prezes Fundacji im. Matki Teresy z Kalkuty, która to Fundacja mieści się w Krakowie. Pani Prezes Maria Rogowska powiedziała, że przed chwilą właśnie rozmawiała z księdzem, u którego byłem i że ja jej na pewno pomogę w kwestiach związanych z Fundacją. Dowiedziałem się wtedy, że Fundacja pozyskała atrakcyjną działkę w Podgórzu, na której zamierza wybudować mieszkanie opieki dla ludzi głęboko upośledzonych od urodzenia. Chodziło w pierwszej kolejności o wykonanie wielobranżowego projektu takiego obiektu (bez wątpienia bezpłatnie) i doradzenie, co żeby tu zrobić, żeby Fundacja nie musiała uiścić dużej opłaty z racji wejścia w posiadanie przedmiotowej parcele. Rano odwiedziłem radcę prawnego w moim zakładzie produkcyjnym (Biprostal SA), gdzie dowiedziałem się, że taka fundacja o profilu charytatywnym zwolniona jest ze wspomnianej opłaty. W późniejszym czasie udałem się do dyrekcji z prośbą o poradę w kreowaniu Lokalu mieszkalnego Opieki. Po namysłach, konsultacjach i uzgodnieniach z poradą nadzorczą obiecano, że przedsiębiorstwo, w którym pracuję wykona za darmo dokumentację całego obiektu, a za projekt przyłączenia mediów Fundacja M.T. z K. będzie musiała zapłacić. Aktualnie sprawa, która w przeciągu jednej doby nabrała takiego rozmachu, zacięła się z braku funduszy. Pomyślałem jednakże, że w tym Tobie jest chyba palec Boży skoro tak bardzo dobry był początek. Minął jakiś czas i przy okazji pewnego spotkania rodzin okazało się, że jedna ze zaoszczędzonych tam ludzi jest prezesem rady nadzorczej w innej instytucji projektowej (Biprokom Kraków SA przy Placu na Stawach). Za wiele dni otrzymałem telefon od tego prezesa, że projekt przyłączenia mediów wykonają oni też nieodpłatnie. Fundacja im. Matki Teresy z Kalkuty z siedzibą w Krakowie zwróciła się do mnie za pośrednictwem przewodniczącej Pani Marii Rogowskiej , a oprócz tego księdza Stanisława Radonia o wykonanie kompletu projektów technicznych takiego Lokalu mieszkalnego w formie darowizny.Fundacja posiadała już projekt architektoniczny, który opracowała pani Małgorzata Bereznicka. Wykonanie projektów technicznych wszystkich branż łącznie z kosztorysami (budowlanka, elektryka, energetyka, tele-technika, wod-kan i plan generalny) wymagało zaangażowania wielu animatorów na długi czas. Sprawa była o tyle trudna, że wszelkie czynności miały być sporządzone w formie darowizny. Jako pracownik Korporacji Projektowo - Konsultingowej Biprostal S.A. podjąłem się zaprojektowania i pokierowania pełnym przedsięwzięciem. Już we wstępnej fazie kreacji okazało się, że całkowity koszt opracowania będzie trudny do udźwignięcia przez naszą firmęze zakład usługowy. W tej sytuacji z pomocą przyszło nam Biuro Biprokom S.A. z siedzibą Plac na Stawach 1, w którym prace zrobione zostały pod kierunkiem pana inżyniera Zbigniewa Urbańskiego. Po skompletowaniu całości dokumentacji wymaganej do rozpoczęcia budowy Domu (co nastąpiło w 1995 roku), podjęto starania o zezwolenie na budowę, które uzyskano w 1998 roku. W tym też roku po zgromadzeniu wszystkich niezbędnych środków majątkowych przystąpiono do I-go etapu budowy Lokalu mieszkalnego w Bodzowie na działkach będących własnością Fundacji przy ulicy Widłakowej 58; 30-380 Kraków. Dziś obiekt jest już wybudowany i znajduje się w stanie otwartym niewyposażonym. Lokal ten składa się z pięciu pawilonów połączonych holem życia integracyjnego. W kluczowym pawilonie poza wymienionego holu znajduje się kuchnia z zapleczem , a ponadto kaplica. Cztery pozostałe pawilony przybudowane do pawilonu głównego mieszczą pokoje dla pensjonariuszy , a oprócz tego pracownie terapii zajęciowej. Widok ogólny pawilonów z ich mapką sytuacyjną przedstawiłem na osadzonych fotografiach. Ponieważ obiekt wymaga wykończenia i wyposażenia, aby inni ludzie Ci głęboko upośledzeni umysłowo i fizycznie od urodzenia mogli w nim zamieszkać, przeto podaję informacje Fundacji, na które można kierować radę. Proijekt Lokalu mieszkalnego Opieki Dożywotniej W parę chwil namysłu nad tą całą sytuacją postanowiłem w tej samej chwili rano udać się z tym problemem do dyrekcji firmy projektowo-konsultingowej, w której pracowałem. Dyrektorem technicznym w tym czasie był mój kolega, któremu powiedziałem, że trzeba w formie darowizny wyprodukować komplet projektów technicznych takiego Domu (architektura, budowlanka, elektryka, energetyka, wod-kan, zamysł generalny), łącznie z kosztorysami. Powiedziałem również dyrektorowi, że Fundacja posiada piękną działkę pod zabudowę dla tego Mieszkania, podarowaną przez Kościół. Moja oferta została przyjęta, a dyrektor polecił mi skonsultować się z kierownikami poszczególnych pracowni w celu utworzenia wycen i dokładnego określonia pracochłonności przedsięwzięcia. I tak rozpoczęło się projektowanie. Ja byłem generalnym projektantem tego zadania, a współpraca z pracowniami układała się bardzo dobrze. W trakcie jednej z narad (operatywek) całkowite koszty projektu były już znane i czekaliśmy tylko na akceptację dyrektora naczelnego. Okazało się, że dyrektor był w stanie zaakceptować tylko 2/3 całego projektu wykonanego w formie darowizny (a była to niebagatelna kwota). Zdaniem dyrektora, za tą pozostałą 1/3 cen powinna zapłacić Fundacja im. Matki Teresy. Okazało się natomiast, że Fundacja poza pięknej parcele pod zabudowę tego domu nic więcej nie ma. Sprawa niejako zawisła w próżni. Nie wiedzieliśmy, co dalej począć. Po pewnym czasie wybrałem się na spotkanie rodzin Ruchu Focolari do Marty i Grzegorza. Na tym spotkaniu usiadł obok mnie ktoś nowy, którego dopiero poznałem. Opowiedziałem mu o moim kłopocie z projektem tego Domu. Okazało się, że ten ktoś (członek innej wspólnoty kościelnej) jest też inżynierem i przewodniczącym Rady Nadzorczej w podobnej spółce, w której ja pracuję. Po pewnej chwili namysłu powiedział: "Dobrze, to my tę 1/3 tego przedsięwzięcia wykonamy". Z tą chwilą pojawiło się niejako "zielone światło" i schematy zaczęły spływać do Fundacji. Widząc, że w tym Ci jest niejako "Palec Boży", postanowiłem dalej się tą sprawą zajmować i ją pilotować. Do następnych kroków należało zdobycie tzw. warunków zabudowy w Wydziale Architektury i zgromadzenie odpowiednich środków inwestycyjnych. Zdobycie warunków zabudowy także napotkało na trudności, bo po pierwsze, niektórzy sąsiedzi sprzeciwili się powstaniu Lokalu mieszkalnego dla osób głęboko upośledzonych w pobliżu prywatnych posesji, a po drugie, parcela, którą Fundacja posiadała, zlokalizowana jest w pięknej chronionej części Krakowa (Park Jurajsko-Krajobrazowy). Sąsiadom wyperswadowaliśmy, że wszyscy Ci absolutnie im nie zagrażają, a projekt architektoniczny Domu uwzględnia wymagania strefy jurajsko-krajobrazowej. Od tego czasu minęło wiele lat. Projekt jest już dawno wykonany, a wiele innych instytucji pospieszyło z pomocą w formie darowizn materiałów, robocizny i środków finansowych. Na działce zgromadzono już niemało materiałów budowlanych, ogrodzono ją, zniwelowano grunt i przystosowano do rozpoczęcia prac fundamentowych. Stan istniejący przedstawiono na zdjęciach, gdzie na pierwszym zdjęciu przedstawione jest ogrodzenie parcele, znajdującej się przy ul. Widłakowej wraz z tablicą informującą o stanie tworzenia. Drugie zdjęcie przedstawia tzw. pakamerę i drewno pochodzące z ogrodzeń z Mszy św. papieskiej, która odbyła się w tym roku na Błoniach. Istnieje wielkie zapotrzebowanie na powstanie takiego Lokalu dla osób głęboko upośledzonych. W samym Krakowie jest ich około 4 tysiące. Są to już kobiety i mężczyźni dorośli, którzy 40-50 lat temu urodzili się z autyzmem, zespołem Downa, porażeniem mózgowym i z konfliktu serologicznego. Żyją wśród nas. Póki posiada się nimi kto opiekować, wszystko jest w miarę dobrze. Dramat ich zwyczajnego życia przemienia się w katastrofę, gdy umierają rodzice albo opiekunowie. Nie nadają się oni ani do domów opieki społecznej, ani do klinik psychiatrycznych, bo tak są głęboko upośledzeni, że nie mówią, sami nie zjedzą. Brak im również orientacji. Gdyby rodzicowi albo opiekunowi coś się stało, to wyjdą na ulicę w tym, czym są ubrani, i do domu z powrotem już nie trafią. Środki inwestycyjne na budowę Domu były pozyskane w następujący metodę:- dobrowolne opodatkowanie się członków Fundacji- własna praca społeczna na rzecz Fundacji- kwesty przy kościołach- darowizny od sponsorów. W tym miejscu powinno się podkreślić olbrzymie zaangażowanie pani przewodniczącej Marii Rogowskiej (emerytowanego pracownika bankowego), która, mając takiego niepełnosprawnego syna Adasia, potrafiła dokonywać "cudów". Kwestowała pod kościołami, pozyskiwała sponsorów, jeździła na Ukrainę ze starą odzieżą, za którą uzyskiwała drewno, i tym podobne. W roku 1998 przystąpiliśmy do ogrodzenia terenu i rozpoczęcia pierwszego etapu budowy Lokalu mieszkalnego. Pani Maria gdzieś spod kuli ziemskiej wytrzasnęła górali, którzy z ochotą przystąpili do budowy Lokalu. Ja bardzo często dojeżdżałem na budowę swoim samochodzikiem i pełniłem rólkę nadzoru autorskiego. Doprowadziliśmy wodę i gaz, a dla zasilania w energię elektryczną przewidzieliśmy specjalny, suchy, bezszumowy transformator, tak żeby nie był on uciążliwy dla podopiecznych. Następnie przystąpiono do spadku gruntu i wytworzania zdylatowanych ław fundamentowych. Te ławy dlatego zostały zdylatowane, ponieważ budynek składa się z pięciu przybudowanych do siebie pawilonów, a grunt nie jest zbyt utwardzony. Środkiem budowli przebiega pawilon życia integracyjnego, zakończony z jednej strony stołówką i kuchnią, a z drugiej strony kaplicą. Do pawilonu integracyjnego dobudowane są cztery pawilony (odchodzące od niego jak palce od ręki), w których znajdują się jednoosobowe pokoje z łazienkami (dla podopiecznych), pracownie terapii zajęciowej , a dodatkowo gabinet lekarski i pielęgniarek. Na poddaszu znajdują się pokoje gościnne z oknami normalnymi i połaciowymi. Lokal jest już wybudowany, niemniej jednak wymaga wykończenia i wyposażenia. Dziś bez przerwy z panią Rogowską zabiegamy o uzyskanie brakujących funduszy na wykończenie i wyposażenie Lokalu. I tym razem z radą przyszedł Ruch Focolari. Będąc na comiesięcznym spotkaniu Ruchu na ul. Łanowej w Krakowie, spotkałem Andrzeja z Zakopanego, który sprawą bardzo się zainteresował. Zawiozłem go do podtynieckiej okolicy Bodzowa, gdzie znajduje się Lokal mieszkalny. Andrzejowi bardzo się projekt podobał (jest on wybitnym ekspertem do spraw osób niepełnosprawnych) i polecił, ażeby pieniądze na dokończenie tego Lokalu mieszkalnego zyskać ze środków unijnych. Wykonaliśmy więc z ks. Stanisławem specjalny projekt, który składamy w tak zwanej Inicjatywie Norweskiej (są to fundusze pochodzące ze środków Norwegii, Islandii i Lichtensteinu). W tym momencie już wyłącznie modlimy się za pomyślność tej akcji i dziękujemy Dobremu Bogu i wsparciu Ruchu Focolari.
http://www.centrum-zak.pl/2011/05/08/fundacja-im-matki-teresy-z-kalkuty-w-krakowie-8/
data: 23-05-2011 | szczegóły |
|
|
autyzm
Dzieci rozwijające się typowo są od podstaw istotami społecznymi. Już wkrótce po narodzinach patrzą na osób, odwracają się w kierunku głosu, chwytają podawane im palce, a nawet uśmiechają się. Dzieci z ASD zdają się z ogromną trudnością przyswajać zwykłą ludzką codzienność dawania i brania. Dosłownie w pierwszych miesiącach życia wiele z nich nie stara się odpowiadać na czyjąś obecność i unika kontaktu wzrokowego. Wydają się obojętne na osób, częstokroć pragną być same. Mogą biernie przyjmować uściski i pieszczoty. W przyszłości rzadko poszukują pocieszenia, nie odpowiadają na objawy złości albo przywiązania rodziców w typowy sposób. Badania sugerują, że chociaż dzieci chore na autyzm są przywiązane do rodziców, to ekspresja tego przywiązania jest niezwyczajna i trudna do "odczytania". Dla rodziców wygląda to tak, jakby wcale tego przywiązania nie było. Rodzice oczekujący radości w pieszczotach, uczeniu i zabawie z dzieckiem, mogą się czuć zdruzgotani brakiem oczekiwanego i typowego zachowania.
http://www.sotis.pl/
data: 15-06-2011 | szczegóły |
|
|
zespół aspergera
Dzieci rozwijające się typowo są od początku istotami społecznymi. Już wkrótce po narodzinach patrzą na ludzi, odwracają się w kierunku głosu, chwytają podawane im palce, a dosłownie uśmiechają się. Dzieci z zespół aspergera zdają się z ogromną trudnością przyswajać prostą ludzką codzienność dawania i brania. Dosłownie w pierwszych miesiącach życia kilka z nich nie usiłuje odpowiadać na czyjąś obecność i unika kontaktu wzrokowego. Wydają się obojętne na osób, częściej preferują być same. Mogą biernie przyjmować uściski i pieszczoty. W przyszłości rzadko poszukują pocieszenia, nie odpowiadają na objawy złości albo przywiązania rodziców w typowy sposób. Badania sugerują, że chociaż dzieci chore na autyzm są przywiązane do rodziców, to ekspresja tego przywiązania jest niezwyczajna i trudna do "odczytania". Dla rodziców wygląda to tak, jakby wcale tego przywiązania nie było. Rodzice oczekujący radości w pieszczotach, uczeniu i zabawie z dzieckiem, mogą się czuć zdruzgotani brakiem oczekiwanego i typowego zachowania.
http://www.autyzmportal.pl/
data: 14-07-2011 | szczegóły |
|
|
Pomoc psychologiczna
Serwis internetowy www.asysta.org to swoista wizytówka internetowa promowanego punktu pomocy psychologicznej. Na znaczne uznanie zasługuje tutaj autyzm u dwulatka, toteż firma pozwala na udział w przeróżnych zajęć, konsultacji, modułów oraz spotkań. Serdecznie zapraszamy do wzajemnej współpracy wszystkich zainteresowanych!!!
http://www.asysta.org/
data: 22-07-2011 | szczegóły |
|
|
Problemy z chorobą autyzmu
Problem autyzm - Niewłaściwości neurologiczne, które pojawiają się w pierwszych trzech latach życia i oddziaływają na pracę mózgu, profesjonalnie nazywane są autyzmem. Występowanie nie jest warunkowane poziomem życia czy statusem społecznym. Statystycznie na 500 ludzi przypada jedna osoba dotknięta tą dolegliwością. W bardzo wielu przypadkach chorują chłopcy, w dość małej liczbie przypadków dziewczynki. Osoba autystyczna skupia się wyłącznie na osobistej osobie. Nie interesują jej inne sytuacje czy ludzie. Jest pogrążona we własnym, wykreowanym świecie. Marzenia i fantazje przyćmiewają rzeczywistość. Dzieci autystyczne, żyjąc we własnym świecie, mogą używać języka czy słownika, który jest zrozumiały wyłącznie dla nich. Dorośli mają kwestie z komunikacją czy współpracą z drugimi ludźmi. Chorzy mogą wykonywać te same ruchy ciała, przykładowo machać rękoma czy kołysać się w danym tempie. A przy tym mężczyźni i kobiety z chorobą autyzmu łatwo przywiązują się do przedmiotów. Nie preferują również zmian w rutynie. Jakiekolwiek zmiany w harmonogramie lub chęć odebrania takiej osobie danego przedmiotu może się wiązać z agresją albo z samookaleczeniem. Tak rzeczywiście nie posiada lekarstwa na zaburzenie autyzm. Medycyna wciąż nie potrafi sobie poradzić ze zmianami w obrębie mózgu warunkującymi choroba autyzm. Jedyne, co można zrobić, to pojąć mężczyźni i kobiety chore i pomóc im dostosować się do życia. Musza się one nauczyć akceptować zmiany i współpracy z innymi. Dzięki takiej mozolnej pracy niektóre objawy choroby mogą zelżeć, a niektóre całkiem zniknąć. W pewnych przypadkach jednak metody takie mogą nic nie dać i osoba taka poprzez całe życie będzie wykazywać bezdyskusyjne stopnie problemu autyzmu poprzez pełne życie.
http://www.roczne.internet24h.lukow.pl/a/Terapia-dzieci-autystycznych,42490
data: 25-07-2011 | szczegóły |
|
|
Choroba autyzm
Choroba o nazwie autyzm wczesnodziecięcy to zatrzymanie rozwoju emocjonalnego i społecznego o skutkach do końca nie poznanych. W większości wypadków pojawia się po momencie początkowego, zasadniczo dobrego rozwoju dziecka. Nie jest jednostkową chorobą - ma bardzo zróżnicowany przebieg. Cechą wybitnie jedyną w swoim stylu zaburzenia autyzmu jest fakt, że chore dziecko robi się niezdolne do normalnego udziału w życiu rodziny, do naturalnych emocjonalnych kontaktów werbalnych . Nie może zrozumieć otaczającego je życia i nie jest w stanie nawiązać koneksji z osobami w tym samym wieku. Objawowa jest nadwrażliwość na bodźce zapachowe na światło i fotografię. Prawdopodonbnie mikrouszkodzenie mózgu powoduje, że pacjent nie potrafi rozumieć i właściwie rozumieć przychodzacych zewsząd bodźców. Mnogość sygnałów tworzy chaos. Pacjent radzi sobie w tym momencie ucieczką w izolację - przestaje analizować bodźce i reagować. Ażeby się uchronić wytwarza swój odizolowany autystyczny świat. Skutkiem ucieczki są tzw. niełatwe zachowania (długotrwałe stany bezczynności na przemian z apatią, kręcenie się w kółko, powtarzanie w kółko określonych fraz). Konsekwencje te nie są pojęte dla tzw. normalnego społeczeństwa, ponieważ na twarzach dzieci brak śladów upośledzenia stąd odbierane są jako skutek niewłaściwego wychowania, bądź frustracji opiekunów. Nie istnieje lekarstwo na chorobę autyzmu. Jak na razie główną formą pomocy dziecku jest indywidualna przystosowana do każdego pacjenta, prowadzona z udziałem dzieci i rodziców terapia. To jednakże wymaga ciągłego kontaktu z wyspecjalizowanymi terapeutami i ośrodkami. Zasadnicza część rodziców też potrzebuje pomocy specjalistów, przyjaźni i wsparcia. Po pewnym czasie powszechnie występuje u nich, jako efekt ciągłego stresu, tzw. syndrom wypalenia się sił.
http://www.zus.internet24h.bialowieza.pl/a/Leczenie-autyzmu,52988
data: 26-07-2011 | szczegóły |
|
|
Jakie są efekty zaburzenia autyzmu ?
Jakie są efekty problemu autyzmu ? Obecne badania nie wykazały jednoznacznej skutki zaburzenia autyzmu. Całkiem możliwe, że może być ich wiele. Zaburzenie autyzm kryje cały czas w sobie wiele tajemnic. Teoretyczne wyjaśnienie problemu autyzmu sięga od przyczyn organicznych uszkodzeń mózgu przez konsekwencje metaboliczne, biochemiczne oraz dodatkowo związane z genetyką i dziedziczeniem, aż do przyczyn psychogennych. O.u.n. mogą wystąpić w wyniku występujących podczas porodu defektów. Jedno jest natomiast niezbite, rodzice dzieci autystycznych nie są winni niewłaściwości prywatnych dzieci. Zrozumiałe jest, że przy wymienionych już wyżej problemach w zachowaniu dziecka choroby autyzmu, jego wychowanie staje się niezmiernie nieproste, a z niewiedzy, brakującego doświadczenia, złych porad, niedociągnięcia w opiece będą popełniane, nie mogą natomiast one obciążyć opiekunów. Niedociągnięcia popełniają wszakże także rodzice dzieci zdrowych. Dlatego nie pozwólcie wzbudzać w sobie poczucia winy, niemniej jednak domagajcie się od fachowców koniecznego wsparcia. Takie i inne zdarzenia, które rodzice dzieci dotknietych chorobą autyzmu codziennymi przeżywają, wpływają w metodę naturalny i oczywisty na życie całej rodziny. Z jednej strony kochamy bardzo nasze chore dziecko, chcemy wszystko zrobić by mu pomóc, a z drugiej strony jesteście ciągle narażeni na trudne i stresujące sytuacje, krytykę oraz dodatkowo podważanie skuteczności wykorzystywanych poprzez Was metod wychowawczych. Tu priorytetowo matki - jako sprawujące w większej części opiekę nad swym dzieckiem narażone są cały czas na krytykę i dezaprobatę otoczenia. Z swojego doświadczenia wiemy, jak istotne w takim przypadku jest móc wymienić indywidualne doświadczenia z innymi rodzicami, którzy mają podobne kłopoty. Spróbujcie skontaktować się z rodzicami zrzeszonymi w stowarzyszeniu. Poczujecie, że nie jesteście sami ze swoimi problemami i troskami ma możliwość dać Ci to duże wsparcie, wyrobić zapewnienie siebie, czasem zmienić również własny punkt widzenia. Stwierdzicie w późniejszym czasie, że wychowanie bobasa choroby autyzmu nie jest wyłącznie ogromnym wysiłkiem, a znaczy także przyjemność i szczęście " wówczas, gdy Wasze dziecko odkryje mowę, wypowiadając pierwsze wyrazu, po raz pierwszy rzeczywiście się do Was przytuli, po raz 1-wszy pojedzie samo autobusem lub tramwajem". Bądźcie dumni z indywidualnych postępów Waszego dzieciaka, świętujcie Wasze niezbyt duże codzienne radości z całą familią. Niemal w każdej chwili ciąży niepełnosprawność dziecka na partnerstwie opiekunów, w większości wypadków stosunki te są poddane skomplikowanym próbom. Autyzm jest również wyzwaniem dla obu stron, które gdy zostanie podjęte, sprawia możliwość rozwoju i powstania nowej, trwalszej jakości związku. Nie wstydźcie się szukać pomocy u innych osób, żeby przezwyciężyć spersonalizowane codzienne trudności i rozwijać nowe perspektywy. Obok zinstytucjalizowanych form pomocy, znajdziecie w każdej chwili partnera do rozmowy w naszym stowarzyszeniu, które ze starannosią zechce, wysłuchać Waszych trosk. Chore na autyzm zatracenie Waszego bobasa będzie wywierało wpływ nie tylko na Wasze partnerstwo, ale także na Państawa pozostałe dzieci. W tej sytuacji dla opiekunów zaspakajanie w sposób wystarczający wymagań każdego dziecka nie jest sprawą prostą. Próbujcie zakłócenie Waszego szkraba nie stawiać w centrum Waszego życia rodzinnego, tak jakby wszystko inne było mniej ważne. Rozmawiajcie z Waszymi zdrowymi dziećmi o tych specyficznych kwestiach, które posiada ich autystyczny brat czy siostra, spróbujcie im wyjaśnić na czym polega zakłócenie chore na autyzm. Starajcie się o ich przemyślenie, jednakże przy tym nie żądajcie za wiele. Zachowujcie się naturalnie w porównaniu do Waszego autystycznego szkraba, pokażcie że jest Państawa Ci na zewnątrz. Waszym zdrowym dzieciom dodajcie sił, tak żeby zdołały wspierać własnego chorych na autyzm brata albo siostrę, występować w ich obronie, jeśli stanie się to konieczne. Doprowadźcie do tego, że będą oni traktować swego chorych na autyzm brata lub siostrę tak jak równieżnnych członków rodziny: serdecznie, życzliwie , czule. Pozwólcie im również na uzewnętrznienie swoich uczuć takich jak smutek, złość, zazdrość i poświęcajcie swoim zdrowym dzieciom stale dodatkową porcję czasu i sugestie. Ma możliwość doświadczyliście już i tego, że krewni lub przyjaciele okazują bardzo niewielkie przededukowanie dla Waszych problemów i mniej albo bardziej otwarcie dają Wam do porozumienia, że nie jesteście być może po prostu w stanie należycie wychować młodziaka. Nie pozwólcie im na utwierdzanie się w takim przekonaniu niemniej jednak starajcie się również tu wyjaśnić problem młodziaka chorych na autyzm, może przy pomocy innych rodziców albo specjalistów. Im bardziej otwarcie będziecie się odnosić do odbieganie od normy swojego dzieciaka, im bardziej naturalne staną się sytuacje dla wszystkich, im wyraźniej będziesz stać u boku własnego dziecka i im mocniej akcentować, że pragniecie kontaktu a nie fałszywego współczucia, tym większa jest szansa, że Wasze kontakty z familią i dobrymi znajomymi pozostaną trwałe. Trzeba do tego naturalnie podtrzymywanie udziału w życiu innych, a nie odsuwanie się od wspólnych zamiarów. Będziecie niejednokrotnie dochodzić do konfrontacji z otoczeniem, które za niezwykłe zachowania Waszego bobasa będzie chciało uczynić Was odpowiedzialnymi. Dosłownie jeżeli w pewnych przypadkach jest to nieproste, próbujcie również wtedy informować rzeczowo o autyźmie. Zapytajcie innych opiekunów jak radzą sobie w takich przypadkach, w jaki metodę w krótkiej i jasnej formie opisać problem. Miejcie siłę i odwagę czasem innym ludziom wytknąć ich nietolerancję. Wyjaśnienie opinii publicznej czym jest choroba autyzm, jest pracą trudną i mozolną, tym bardziej że do tej pory tak niedużo się o nim mówiło.
http://patchcordy-pigtaile.twojswiat.ostrowiec.pl/e/Co-to-jest-autyzm,746
data: 26-07-2011 | szczegóły |
|
|
Jak rozpoznać autyzm?
Autyzm wczesnodziecięcy to zaburzenie neurologiczne, w niekorzystny sposób oddziaływujące na pracę mózgu. Choroba ujawnia się w trakcie pierwszych trzech lat życia dziecka. Jest pewną formą niedorozwoju psychicznego. Według kryteriów utworzonych przez Leo Kannera osoba cierpiąca na autyzm nie czuje kontaktu emocjonalnego z ludźmi, porusza się w świecie własnych doświadczeń.
http://www.poradnia.pl/zdrowie-rodziny/dzieci/213-autyzm-wczesnodzieciecy
data: 29-07-2011 | szczegóły |
|
|
Zachowania społeczne u dotknietych chorobą autyzmu
Zachowania społeczne: Fundamentem diagnozy autyzmu są zaburzenia w obszarze zachowań społecznych ( Denckla, 1986, Fein, Markowitz, Braverman, Waterhouse, 1986; Rimland, 1964; Rutter, 1978; L. Wing, 1976, 1978). Zakłócenie procedur społecznych są widoczne już w bardzo wczesnym okresie życia. Dzieci z zaburzeniem autyzmu nie preferują być brane na ręce, przytulane. Czasem wydają się być obojętne lub dosłownie opierają się próbom porozumienia . Nie domagają się wątpliwości ze strony dorosłych, mogą wiele czasu spędzać samotnie (Prior, Perry, Gajzago1975). Wyizolowanie ze środowiska i brak reakcji na otoczenie powoduje w ogromnej liczbie przypadków przypuszczenia o zaburzeniach słuchu u dzieciaka, chociaż z drugiej strony widoczna jest reakcja na określone dźwięki. Dzieci z zaburzeniem autyzmu w zdecydowanej mniejszości przypadków nawiązują kontakt wzrokowy, zwracają mniejszą uwagę na mężczyźni i kobiety i zdarzenia , a dodatkowo wykazują więcej zachowań ucieczkowych. Stwierdzono na podstawie badań, że jeśli dzieci z zaburzeniem autyzmu podejmują jakąkolwiek interakcje, to jest ona umotywowana chęcią zaspokojenia indywidualnych potrzeb (Schreibman, Koegel, 1981) np. w pewnych sytuacjach dziecko z chorobą autyzmu przytula się do matki, ażeby otrzymać zabawkę jaka znajduje się za nią. Dzieci z chorobą autyzmu nieomalże w ogóle nie nawiązują relacji z rówieśnikami. Odnosi się to dosłownie do tych dzieci, które potrafią nawiązywać kontakty z osobami dorosłymi (Walters, 1990). Następnym elementem charakteryzującym niewłaściwości rozwoju społecznego jest występowanie społecznie nie akceptowanych możliwości reagowania. Należą do nich zachowania agresywne i autoagresywne. U dzieci z chorobą autyzmu bardzo często widoczne są niewłaściwe zachowania emocjonalne (American Psychiatric Association, 1987; Rimlamd, 1964). Niektóre z nich mają wybuchy złości albo napady histerycznego śmiechu bez widocznego powodu. Obserwowane są też silne reakcje emocjonalne, które nie są adekwatne w własnej sile i natężeniu do zdarzeń w której się pojawiają.
http://www.1.teksty123.waw.pl/6792,art,Diagnozowanie-autyzmu.html
data: 06-08-2011 | szczegóły |
